5 najlepszych cytatów z książek

5 najlepszych cytatów z książek

Julia Kubacka

 

Witam!

To mój pierwszy post tutaj, więc trochę stresuję się, jak wyjdzie. No dobrze, zaczynajmy…

Kolejny tygodniowy cykl, tym razem będzie to LITERATURA!

 

Chciałabym przedstawić Wam dziś 5 NAJLEPSZYCH CYTATÓW Z KSIĄŻEK! Zapraszam serdecznie do przeczytania 🙂

 

  1. Zastanawiałem się, dlaczego ludzie to robią. Ich zmarli nie potrzebowali żadnego badziewia, które przykrywałoby ich imiona. Ale podobnie jak ze wszystkim, także i w tym bardziej chodziło o żywych. To żywi mieli potrzebę udowadniania sobie i innym, że nie zapomnieli. A w takim małym miasteczku zawsze był też pierwiastek współzawodnictwa cmentarzowego, wynikającego z myślenia typu: <Ja kocham najbardziej i najmocniej cierpię, dlatego za każdym razem zostawiam mnóstwo rzeczy, żeby inni wiedzieli i mnie żałowali>”. – „Prawo Mojżesza”, Amy Harmon

 

Ten cytat wspaniale  przedstawia to, że ludzie płacą za drogie nagrobki, kupują wymyślne znicze głównie dla… siebie. W głębi duszy wiedzą, że zmarłym tak naprawdę to nic nie pomoże, ale przynajmniej oni sami będą mieli pewien rodzaj satysfakcji. Zapalając ten znicz na grobie, myślimy sobie: „Ha! Nie zapomniałem! Nadal o nim pamiętam i mam nadzieję pamiętać jak najdłużej”. Próbują w jakiś sposób udowodnić sobie, że osoba pochowana jest nadal w jakiś sposób dla nich ważna. I to naprawdę nic złego. Sama tak robię. Przypominam sobie, że nadal pamiętam.

 

  1. „Myślę tylko, że większość ludzi robi wokół Boga zbyt wiele szumu, tocząc wojny w jego obronie lub demonstracyjnie mu zaprzeczając. Dla mnie Bóg był po prostu dobrym gościem. Lubiłem z nim rozmawiać”. – „Pieśń Dawida”, Amy Harmon

 

Wspaniałe ukazanie rzeczywistości. Myślę, że autorka tych kilku zdań chciała przekazać ludziom jej postrzeganie Boga, świata i ludzi. Zgadzam się z tym zdaniem w stu procentach. Dla mnie także jest po prostu Przyjacielem, a nie osobą, której trzeba się bać. Nie osobą, której trzeba bronić, ani nie osobą, której trzeba demonstracyjnie zaprzeczać. Nie jest osobą, przez którą trzeba toczyć wojny i zabijać ludzi, którzy uważają, że „jego Bóg jest bardziej boski od twojego Boga”. Spróbujcie po prostu się z Nim zaprzyjaźnić.

 

  1. „Zmień siebie, a zmienisz świat dookoła siebie”. – „Kropki”, Włodek Markowicz

 

Bardzo polecam książkę psychologiczną pod tytułem „Kropki”. Zapamiętałam akurat to zdanie, ponieważ nie zgadzało się z tym, co myślałam wcześniej. Uważałam, że to inni źle postrzegajświat. Jednak po przeczytaniu fragmentu mówiącego o zmianie siebie a nie innych ludzi, uwierzyłam w to. Ważne jest to, żeby czasem obrócić o 180 stopni swój punkt widzenia na coś, spojrzeć z perspektywy innej osoby. Nie próbuj na siłę zmieniać innych – zmień siebie i zobacz jak to jest.

 

  1. „ – Czy ty wiesz, ile trwa wieczność? – ciągnęłam. – Dłużej niż dożywocie”. – „Silver. Druga Księga Snów”, Kerstin Gier

 

W tej książce nie znalazłam dużej ilości przesłań. Jeśli już jakieś było, to takie, że je zapamiętywałam.

Zawsze myślałam, że dożywocie to bardzo długo. Na przykład, jeśli ktoś do końca życia idzie do więzienia to tak, jakby szedł tam na zawsze. Nigdy nie spojrzałam na to tak, że istnieje coś takiego jak wieczność – jeszcze dłuższe od dożywocia. Tłumaczyłam sobie, że „na zawsze” oznacza tyle, co „do końca życia”. Po przeczytaniu tego, uświadomiłam sobie, że to znaczy „do końca istnienia świata i jeszcze dłużej”.

 

  1. – Już od milionów lat kwiaty produkują kolce. A jednak od milionów lat owce zjadają kwiaty. I to ma być niepoważne, że usiłuje zrozumieć, po co kwiaty zadają sobie tyle trudu, żeby produkować kolce, które nie służą do niczego? A więc niepoważna jest wojna owieczek z kwiatkami? Czyżby to nie było poważniejsze, czyżby nie miało większego znaczenia niż rachunki pewnego grubego purpurowego Pana? A co jeżeli ja znam jeden jedyny na świecie kwiat, nie istniejący nigdzie poza moją planetą, kwiat, który mała owieczka może zniszczyć za jednym zamachem pewnego ranka, ot tak po prostu, nie zdając sobie sprawy ze swego uczynku? To także ma być nieważne?”. – „Mały Książę”, Antoine de Saint-Exupery

 

I cytat, który najbardziej do mnie przemówił. Czułam się tak, jakby ktoś mnie uderzył. Jakbym dostała w twarz i przypomniała sobie dzieciństwo. Ten cytat wydał mi się tak oczywisty, a przesłanie tak zapomniane przez ludzi, że przez chwilę byłam nawet oburzona. Dlaczego nikogo to nie obchodzi? Dlaczego nikt się nie zastanawia nad czymś tak oczywistym, nad czymś, co istnieje tak po prostu. Ludzie tworzą ciągle nowe rzeczy, nie wiedząc, do czego służą te podstawowe, stworzone przez świat. Byłam zła, zdezorientowana, zaskoczona. Wtedy, zastanawiałam się nad tym całą noc a emocje nie mogły mnie opuścić. Polecam książkę całym sercem.

 

A tu jeszcze taki dodatkowy aforyzm , dla tych, którzy chcą jeszcze nad czymś pomyśleć. Interpretujcie go jak chcecie i koniecznie napiszcie, co o nim sądzicie 🙂

 

„Woda jest biała, gdy jest wzburzona. Niebieska, gdy jest spokojna. Czerwona, gdy zachodzi słońce i czarna o północy. I przejrzysta, gdy spada. Przejrzysta, gdy przelewa się przez palce i wylewa z głowy. Woda jest przejrzysta i zmywa wszystkie kolory oraz wypłukuje wszystkie obrazy”.

 

A jakie są Wasze ulubione cytaty?

14962377_1304866536211398_1913149642_n

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s