Czy istnieje w Nas jeszcze empatia?

           

XXI w. to okres rozwoju ludzkości, technologii, medycyny etc. Stawiamy coraz bardziej odważne kroki w wielu aspektach życia. Nie boimy się ingerować w Nasz wygląd, status majątkowy czy sfery intymne. Wielu ludzi zatraca się w swoich wyimaginowanych ideałach- pieniądzach, władzy, idealnym wyglądzie, przez co staje się klonami innych. Przyglądając się tym “zjawiskom” bardzo często zadaję sobie jedno pytanie- dokąd to wszystko zmierza? Czy potrafimy jeszcze w tak trudnych, a zarazem postępowych czasach być empatyczni? A może “idziemy” już w kierunku bez emocjonalnych, automatycznych robotów?

 

fomentar-Empatia.jpg
(źródło- google graphics)

                                                                        

 

Empatia jest bardzo wspaniałą cechą- niestety coraz mniej osób ją posiada. “Obecność” jest coraz bardziej niepewna. I nie chodzi tu tylko o wpływ człowieka na naturę, ale również o to, jak bardzo oddalamy się od tych najistotniejszych wartości. Powoli dokonujemy samoistnej zagłady- zagłady miłości, szacunku, wsparcia i życia. Człowiek człowiekowi staje się wilkiem. Brakuje w Nas bezinteresownej pomocy, troski względem obcych a także tych najbliższych. Za bardzo zazdrościmy innym lepszej jakości życia. Nie próbujemy zmienić swojego tylko obarczamy winą za własne niepowodzenia innych ludzi, a przecież tylko od Nas samych zależy to, jak będziemy żyć. Również Ci, którzy żyją ponad “stan” często nie zachowują się lepiej. Szydzą z biednych, wywyższają się i uważają, że świat jest tylko dla nich. Nie dopuszczają do siebie myśli, iż jutro mogą być w tym samym punkcie. Pieniądze to rzecz nabyta- dziś są, a jutro może już ich nie być. Nic co doczesne, materialne nie zabierzemy ze sobą do grobu. Oczywiście są też ludzie, którzy z dobrego serca pomagają angażując się np. w zbiórki pieniędzy, organizując licytacje na rzecz innych itd. I niby my też od czasu do czasu pomagamy- a to wpłacając parę złoty na dany cel, udostępniając na portalach społecznościowych informacje o potrzebujących( przez co więcej osób może pomóc), aczkolwiek są to powierzchowne i często jednorazowe “sytuacje”. Nie mniej jednak osobiście bardzo się cieszę, kiedy widzę ludzi, którzy chcą robić coś dla innych zupełnie bezinteresownie.

 

Bardzo często w życiu codziennym traktujemy innych z góry, osądzając po wyglądzie, “statusie” majątkowym czy stanie emocjonalnym. Nie zagłębiamy się w Ich historię próbując pojąć istotę problemów.  Gdybyśmy bardziej otworzyli się na ludzi,  ich problemy,  słabości, a obdarowali sercem, ciepłem, troską- świat byłby o wiele lepszy. Siła ludzkości tkwi w zjednoczeniu, szacunku i miłości, ale by to nastąpiło musimy coś zmienić- a dokładniej swoje nastawienie oraz priorytety. Bez tego nic nie “ruszy” do przodu.

 

Pokładam wielką nadzieję w to, że ludzkość w końcu się obudzi i zacznie kierować się tym, co w życiu najważniejsze. Proszę, pamiętajcie- “(…) nie osądzaj nikogo, dopóki nie staniesz przy jego kowadle i nie popracujesz jego młotem” (Rick Riordan “Bitwa w Labiryncie” ).

Joanna Szac

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Czy istnieje w Nas jeszcze empatia?

    1. Cieszymy się, że artykuł się spodobał 🙂 Jeśli poruszysz u siebie ten temat, koniecznie daj Nam znać! Pozdrawiamy 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s