Pamukkale – czyli opowieść o Bawełnianym zamku”

 

Wycieczka do Pamukkale dla większości turystów stanowi nieodłączny element podróży do upalnej i egzotycznej Turcji. Już na wstępie warto dodać, że tarasy wapienne i okolice Hierapolis mieszczą się na terenie parku narodowego, i co więcej, zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. W niniejszym artykule chciałabym przekazać Wam najistotniejsze informacje na temat tego miejsca, a także pragnę podzielić się z Wami osobistymi refleksjami i przemyśleniami.

„Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj. Śnij. Odkrywaj” . Mark Twain
Pamukkale w znaczeniu dosłownym oznacza „zamek lub twierdzę z bawełny”. Nie jest to jednak jedyne sformułowanie na tę turecką miejscowość. Niemniej jednak muszę zgodzić się z tym, że określenie „bawełniany” idealnie odzwierciedla widok tego wspaniałego miejsca. Przyznam, że sama miałam podobne skojarzenie, widząc wapienne tarasy z dalszej odległości. Co prawda, zamku ani twierdzy Pamukkale nie przypomina, ale bawełnę owszem. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy podzieli moją opinię. Jedna grupa ludzi twierdzi bowiem, że Pamukkale przypominają „wylew składu kopalni soli”, inni zaś widzą w nich lodowiec w centrum gorącej krainy. W każdym z tych określeń można dostrzec ziarnko prawdy. Tymczasem tajemnica Pamukkale polega na zjawisku, którego doświadczamy w codziennym życiu i każde gospodarstwo domowe boryka się z podobnym problemem. Najprościej rzecz ujmując, mamy do czynienia z osadzaniem się kamienia, jak np. w czajniku. Dzieje się tak wówczas, jeśli woda jest zbyt twarda, czyli zawiera zbyt dużo wapnia. Podobnie sytuacja wygląda w Pamukkale. Jak podaje przewodnik Riwiera Turecka oraz Stambuł i Pamukkale: „Woda płynąca ze źródeł wzgórza, na którym powstało starożytne miasto Hierapolis, jest bogata w wapień. Płynąc od setek, a nawet tysięcy lat w dół zbocza, odrzucała ciążący jej wapień, tworząc w ten sposób kaskadowe, półeliptyczne nacieki zwane również tarasami lub po prostu basenami oraz wapienny osad (geol. trawertyny) wzdłuż całego zbocza”[1] . Dodam jeszcze, że „stężenie wapnia i soli jest w tej wodzie tak ogromne, że kolejne przebijane przez płynącą wodę ścieżki zatykały się, co powodowało szukanie przez nią innych dróg i dlatego wapień osiadł prawie na 4 km2”.


[1] Riwiera Turecka oraz Stambuł i Pamukkale, s.194.

pamukale

Trzeba wiedzieć, że Pamukkale powstało za sprawą siedemnastu źródeł termalnych, z których to, na powierzchnię wydobywa się woda, a jej temperatura waha się w granicach 30-55 stopni Celsjusza i obecnie stanowi naturalne, zdrowotne kąpielisko. Ten fakt bez wątpienia jest kolejnym atutem dla przyjeżdżających turystów. Kąpiel w wodach termalnych ma wiele właściwości odżywczych i leczniczych. Zdecydowanie korzystna jest dla osób cierpiących na reumatyzm, choroby skóry czy nadciśnienie. Niektórzy przekonani są, że „błoto” z wód ma działanie odmładzające i upiększające, lecz nie są to potwierdzone teorie. Sama byłam świadkiem sytuacji, jak nawet młodzi turyści nakładali na twarze i ciała błotne „maseczki”. Skała osadowa, występująca w tamtejszych rejonach zazwyczaj jest biała i składa się z kalcytu i aragonitu. Pamiętam, że na mnie Pamukkale wywarło ogromne wrażenie. Progi basenów ozdobione są śnieżnobiałymi stalaktytami, a w oddali widać drzewa, jeziora i piękną naturę. Istny cud natury!

pamukale2
„Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach. Pożyczyliśmy ją tylko od naszych dzieci”. Antoin de Saint Exupery

Niestety w połowie lat 90. ubiegłego wieku doszło do wysychania błękitnych tarasów, jednakże wczesne działania ochronne przyczyniły się do zahamowania tego niekorzystnego procesu. Musimy pamiętać, aby dbać o środowisko oraz dziedzictwo kulturowe, gdyż bezmyślne przedsięwzięcia mogą nieodwracalnie zniszczyć i zdewastować piękno naszego świata. Podobnie było w przypadku Pamukkale. Baseny zaczęły stopniowo wysychać, ponieważ ponad tarasami wybudowano luksusowe hotele, które zabierały wodę do swoich basenów! Na szczęście dziś pozostały po hotelach jedynie fundamenty, bo wszystkie zostały wyburzone. Władze tureckie utworzyły Park Narodowy, aby chronić unikalne i niepowtarzalne miejsce na mapie świata i jedyne w swoim rodzaju trawertyny. Z kolei UNESCO objęło swoim patronatem owy Park Narodowy.

klaudia
Na zakończenie dodam, że w zupełności zgadzam się ze słowami Martyny Wojciechowskiej, która mówiła niegdyś, że „podróże mają magiczną moc uzdrawiania duszy i zdecydowanie pomagają zdystansować się do problemów dnia codziennego. Nie rozwiązują ich bezpośrednio, jednak pomagają przewartościować i spojrzeć na nie jakby z drugiego brzegu rzeki”. Życzę Wam owocnych podróży i wielu wspaniałych wspomnień.

pamukale3

Klaudia Ciepielak-Kantorowicz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s