Skąd czerpać motywację do czytania książek?

Książki są niezbędnym elementem potrzebnym do prawidłowego rozwoju każdego człowieka. Czytanie literatury ma wiele istotnych zalet, z których nie zdajemy sobie sprawy. Otóż, wzbogaca zasób słownictwa, rozwija wyobraźnię, kształtuje światopogląd, ćwiczy pamięć, pozwala zapamiętać i oswoić zasady pisowni, podnosi nasze kwalifikacje, kształtuje charakter, budzi kreatywność, otwiera na innych ludzi, zwiększa inteligencję, pomaga w wyrażaniu własnych myśli i uczuć, wycisza, uspokaja i relaksuje. Myślę, że powyższe aspekty już powinny zachęcić Was do regularnego czytania. W końcu czytanie jest inwestycją! Tak, inwestycją w samych siebie.

W dobie telewizji, Internetu, nowych technologii, prasa drukowana oraz książki niestety schodzą na dalszy plan. Dzieciom od najmłodszych lat włącza się bajki na laptopie lub w telewizji albo zasypuje się je zabawkami, żeby się bawiły, a wówczas rodzice będą mieli chwilę dla siebie. Z kolei młodzież zrażona obowiązkowymi (i wedle ich uznania nudnymi) lekturami szkolnymi, które zostają im narzucone odgórnie, nawet nie chce patrzeć w stronę książek. Natomiast ludzie dorośli nieustannie szukają wymówek, tłumaczą się pilnymi obowiązkami i pracą, aby nie sięgnąć po książkę. Tymczasem lektura wszelakich czasopism, książek, prasy stanowi niewątpliwe źródło wiedzy, zdecydowanie poszerza zasób naszego słownictwa (w porównaniu do oglądania telewizji). Regularne i częste czytanie zwiększa inteligencję, wpływa na skuteczność pracy mózgu, gdyż poprawia funkcjonowanie komórek mózgowych i udoskonala jakość naszej pamięci. Czytając zapamiętujemy zasady pisowni i ortografię, poszerzamy horyzonty, obszary wiedzy, rozwijamy swoją wyobraźnię i stajemy się bardziej kreatywni, oczytani, mądrzejsi.  Co więcej, czytanie może być idealnym sposobem na relaks i odprężenie, ponieważ niweluje stres, napięcie, zdenerwowanie.

kawa

Kampania „Przeczytam 52 książki w roku” w moim przekonaniu okazała się strzałem w dziesiątkę! Sama z zainteresowaniem wzięłam udział w tej „niby” zabawie. Za pierwszym razem udało mi się w ciągu roku przeczytać nieco ponad 30 książek, w ubiegłym roku osiągnęłam wymagany próg 52 książki, natomiast w tym roku przeczytałam już pięć kolejnych pozycji bibliograficznych (a minęły dopiero dwa tygodnie). Owe przedsięwzięcie ma na celu zmotywować do czytania osoby, które większość czasu surfują po stronach internetowych (na to znajdują czas, a na sięgnięcie po książkę już tego czasu brakuje). Stąd też miejscem akcji okazał się popularny portal społecznościowy – Facebook. Osoby, które zadeklarowały, iż przeczytają 52 książki w ciągu roku, czytają średnio jedną pozycję bibliograficzną w tydzień (rok ma 52 tygodnie). Grubość książki, format, gatunek, autor, ilość stron – te elementy nie mają znaczenia, ważne jest to, aby systematycznie czytać!

 

 

Moja motywacja do czytania na bieżąco wzięła się od tak zwanej listy wyzwań, na której regularnie zapisuję kolejne rzeczy, czynności, które chciałabym zrealizować. Jednym z podpunktów było: „przeczytam 52 książki w 2016 roku” i udało mi się. Od zawsze uwielbiałam czytać i nie trzeba było mnie do tego namawiać, jednak z zagospodarowaniem czasu bywało różnie. Teraz już nie mam z tym najmniejszego problemu i pochłaniam kolejne lektury. Z Internetu ściągnęłam dwie listy tytułów książek, które zdaniem autorów warto przeczytać. Jedna lista opiewała na ponad sto pozycji, na które należałoby zwrócić uwagę  i przeczytać. Z kolei drugi spis lektur odnosił się do literatury o tematyce miłosnej. Celowo nie sprawdzałam wcześniej o czym są książki, jakiej są grubości, jakie mają recenzje. Zupełnie nic. Zamawiałam przez katalog online w bibliotece kolejne książki, przychodziłam odebrać i zaczynałam czytać od początku (nie sprawdzałam nawet opisu na końcowej okładce). Ta metoda sprawdziła się w stu procentach.

W codziennym zabieganym życiu nie zawsze możemy pozwolić sobie na wygospodarowanie dodatkowego czasu jeszcze na czytanie. Praca, studia, pisanie prac magisterskich, zaliczeniowych, zebrania w szkole u dzieci, domowe obowiązki, prowadzenie gospodarstwa, kolejne kursy, prawo jazdy itd.  Z drugiej zaś strony długie godziny na przeglądanie Internetu, plotkowanie na Facebooku, oglądanie telewizji – czas zawsze znajdujemy, więc coś w tym musi być. W mojej opinii chwile na dobrą książkę zawsze się znajdzie, można np. przeczytać choć kilkanaście stron podczas gorącej kąpieli po ciężkim dniu, przed snem w łóżku, podróżując komunikacją miejską, w okienku między kolejnymi zajęciami na uczelni, w poczekalni u lekarza, dentysty czy u fryzjera. Przecież „dla chcącego, nic trudnego”.

kawa1

Poniższe tytuły książek zaczerpnęłam z Internetu i przeczytałam jednym tchem. Są to książki o różnorodnej tematyce i zdecydowanie mogę je polecić J Nie wiem jak Wy, ale ja idę zaparzyć sobie herbatę z cytryną i świeżym, tartym imbirem i wskakuję do łóżka z kolejną książką.

 

  • „Dziewiętnaście minut” – Jodi Picoult
  • „Cień wiatru” – Carlos Ruiz Zafon
  • „3096 dni” – Natascha Kampusch
  • „Gwiazd naszych wina” – John Green
  • „Kolor Purpury” – Alice Walker
  • „Grunt pod nogami” – Jan Kaczkowski
  • „Pięć osób, które spotkamy w niebie” – Mitch Albom
  • „Chłopiec z latawcem” – Khaled Hosseini
  • „Kuba” – Jakub Błaszczykowski, Małgorzata Domagalik
  • „Spóźnieni kochankowie” – William Wharton
  • „Spotkamy się pod drzewem ombu” – Santa Montefiore
  • „Bez mojej zgody” – Jodi Picoult
  • „Północ i południe” – Elizabeth Gaskell
  • „Biblia jadowitego drzewa” – BarbaraKingsolver
  • „Głębokie cięcia” – Leah Ruth Robinson
  • „Sztuka kochania. Witamina M” – Michalina Wisłocka
  • „Tatulo” – Joyce Carol Oates
  • „Klucz światła” – Nora Roberts
  • „Klucz wiedzy” – Nora Roberts
  • „Klucz odwagi” – Nora Roberts
  • „Szepty” – Irena Matuszkiewicz
  • „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” – Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem
  • „Noc” – Elie Wiesel
  • „Tysiąc wspaniałych słońc” – Khaled Hosseini
  • „Złodziejka marzeń” – Anna Sakowicz

 

Na koniec pragnę podzielić się z Wami moją twórczością, którą chcę zachęcić Was do czytania.

 

 

„Edukacja czytania”

To mój nieskomplikowany manifest do wszystkich ludzi na całym świecie,

Czytajcie!

To mój apel do każdej grupy wiekowej, zawodowej, wyznaniowej,

Czytajcie!

To moje orędzie do kobiet i do mężczyzn,

Czytajcie!

To moje przesłanie do rodziców i opiekunów,

Czytajcie swoim pociechom na dobranoc!

To moja rada, bez względu na dzień, porę roku, godzinę, czas,

Czytajcie!

To mój osobisty postulat do wszystkich istot żyjących,

Czytajcie!

W parku, na pachnącej trawie, na ławce, w ciepłym domu, w wygodnym łóżku, w szkole, w bibliotece, w przytulnej kawiarni, w galerii, w autobusie i tramwaju, przy stole, pod namiotem, nad jeziorem, gdzie Wam dobrze i wygodnie,

Czytajcie!

Na urlopie, w dni robocze, w tygodniu, czy w weekend, wiosną, latem, jesienią i zimą, chłodnymi wieczorami, długimi nocami, słonecznymi porankami,

Czytajcie!

przy aromatycznej kawie, czerwonym winie, gorącej herbacie,

Czytajcie!

z mężem lub żoną, siostrą, dzieckiem, przyjaciółką,

Czytajcie!

Lirykę, epikę, dramat, powieści, fantastykę, kryminały, literaturę piękną, literaturę faktu, poezję, romanse, całe tomy, lektury, broszury,

Czytajcie!

Bez względu na wszystko,

Czytajcie!

Pamiętajcie,

Czytajcie!

Klaudia Ciepielak-Kantorowicz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s