„Kwiaty na Walentynki”

„Kwiaty na Walentynki”

 

Walentynki już TUŻ TUŻ, dlatego przybywam do Was z artykułem na temat kwiatów walentynkowych. O tym jak pielęgnować kwiaty cięte, dowiedzieliście się w moim pierwszym artykule :

https://wartowiedziecwiecej.wordpress.com/2017/01/10/pielegnacja-kwiatow-cietych/

(dla tych, którzy nie czytali, nie widzieli, wstawiam linka).

Nie wiem czy tylko mnie denerwuje fakt, że na Walentynki prawie każdy Mężczyzna kupuje swojej Kobiecie róże, czerwone, muszą być koniecznie czerwone. Ja wiem, że symbolizują miłość, że w tym okresie powinny być tańsze (chociaż w praktyce różnie to bywa ).

Odstawmy na bok symbolikę, prawda jest taka, że nikt o niej nie myśli kupując kwiaty.

xxx

                                                             źródło: zdjęcie autorskie;

 

     W tym artykule chciałabym Wam uświadomić, że nie tylko róże mamy w kwiaciarniach.

Jest wiele różnych kwiatów, często niedocenianych. Przedstawię tylko kilka roślin, nie starczyłoby mi czasu na opisanie wszystkich. Teraz, gdy wiele kwiaciarni ma dostawy roślin z Holandii, można zdobyć praktycznie każdy kwiat.

 

    Na początek, mój ulubiony kwiat :

 

 

  • GOŹDZIK

 

Wiele odmian, wiele odcieni. Pięknie prezentuje się w bukietach, czy jako pojedynczy kwiat.

Do tego bardzo trwały – jeśli odpowiednio się o niego dba i w odpowiednim czasie rozpocznie proces suszenia.

W moim domu bukiet z goździków cieszy oko już od roku.

Według mnie – niedoceniany, a warto się nad nim zastanowić.

 

 

  • ANEMONY

 

Także wiele odcieni, pięknie się prezentują.

Jedyna ich wada, to trwałość. Są… jakby to powiedzieć, anemiczne (stąd ich nazwa), jednak uważam, że warto się przy nich zatrzymać.

 

 

  • TULIPANY

 

Od różowych, żółtych do pstrokatych.

Pięknie odwracają główki w kierunku światła i wspaniale się rozwijają.

Można je podarować mówiąc – „Moja miłość do Ciebie rozkwita tak, jak te kwiaty”.

Wzruszenie gwarantowane.

 

 

  • GERBERY

 

Dostępne przez cały rok.

Delikatne o pięknym zapachu.

I tu również jest wiele odcieni, dla każdego coś innego.

 

 

  • FREZJE

 

Także cały rok goszczą w kwiaciarniach.

Frezje są bardzo eleganckie, powiedziałabym, że idealnie będą pasować do Kobiet władczych, wiedzących czego chcą od życia.

I tu niespodzianka – białe symbolizują miłość.

 

 

  • LILIE

 

Następny kwiat, dostępny praktycznie cały rok.

Dla niektórych zapach jest zbyt intensywny, dlatego trzeba na nie uważać.

Najlepiej wykonać bukiet z lilii z dodatkiem jakiś innych kwiatów.

Jeśli kupujecie lilie, zwróćcie uwagę, czy ma usunięte pręciki.

Bardzo brudzą, poplamione ubranie jest praktycznie nie do odratowania.

To ich największy minus.

 

 

  • RÓŻA

 

Nie mogło jej tu zabraknąć.

W Walentynki, ciężka do zdobycia.

Jeśli kupujecie róże, to ważne, by była pozbawiona kolców oraz żeby nie miała liści w dolnej części łodygi.

 

Przebrnęliśmy przez kwiaty cięte. Chciałam teraz wspomnieć o doniczkowych, ponieważ są jeszcze bardziej niedoceniane od goździków czy anemonów. Oczywiście roślin doniczkowych jest ogrom. W tym artykule przedstawię Wam, kochani, dwie dobrze znane Wam rośliny.

 

 

  • HIACYNT

 

Ogrom kolorów, piękny zapach.

Roślina wspaniale się rozwija i nie ma dużych wymagań.

Przyznam się Wam, że ja w zeszłym roku kupiłam hiacynta, przekwitł, odcięłam zasuszone liście i… zostawiłam go, bez wody, leżał gdzieś w kącie.

Ostatnio patrzę – wypuścił nowe liście.

 

 

  • STORCZYK

 

Tą roślinę zna każdy.

Wspaniały kwiat doniczkowy. Trzeba o niego odpowiednio dbać ( o pielęgnacji storczyków będzie osobny artykuł, o tym można pisać i mówić godzinami ).

Pasuje do każdego wnętrza, nie jest zbyt nachalny.

Mnóstwo odmian, odcieni.

 

     Walentynki to Dzień Miłości, Zakochanych. Zdejmijcie klapki z oczu i rozejrzyjcie się.

Może w tym roku zamiast róż, warto wybrać bukiet z goździków, tulipanów i anemonów ?

Celebrujcie miłość !

                                                                                                  Jola Malaga

 

Zdjęcie wykonane przeze mnie.

Informacje zawarte w artykule pochodzą z moich szkolnych notatek i materiałów.

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “„Kwiaty na Walentynki”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s