„Szklany ogródek”

                                                         „Szklany ogródek”

 

uuu

 

W dzisiejszych czasach, większość ludzi nie ma możliwości posiadania pięknego ogrodu z mnóstwem kwiatów, huśtawką dla dzieci i oczkiem wodnym.

Ogród to luksus, na który nie każdego stać.

 

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o „szklanych ogródkach” nie mogłam uwierzyć w to, że rośliny mogą rosnąć w takich warunkach. Jakby nie było utrudniony dostęp tlenu, światła, trudniejsze podlewanie, a co za tym idzie – trzeba bardzo dobrze odmierzać ilość wody, by korzenie nie gniły. Jednak gdy usłyszałam o tym cudeńku, byłam na początku swojej florystycznej drogi i nie wiedziałam, że wiele roślin bez wody zachowuje swój kształt, kolor i inne walory estetyczne.

Takim kwiatem jest np. Zatrwian wrębny, którego użyłam w tej kompozycji, czy Chrobotek reniferowy.

Poniżej wymienię kilka roślin które mogłyby być użyte zamiast zatrwianu :

  • Kocanki;
  • Driakiew gwieździsta;
  • Lonas;
  • Lebiodka pospolita;
  • Łyszczec wiechowaty;
  • i wiele innych;
  • Jeśli chcecie Kochani, pojawi się o tym artykuł.

Pragnę zaznaczyć na wstępnie, że mój szklany ogródek to jedynie kompozycja z kamieni, kasztanów, Chrobotka reniferowego oraz Zatrwianu wrębnego.

 

 

uuuu

 

 

Takie ogródki, można także wykonywać z innego materiału roślinnego, np. sukulentów, kaktusów, można posadzić w takich słojach kwiaty, np. Hiacynty.

Należy wtedy pamiętać o podlewaniu.

Tak naprawdę, ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia.

 

Zanim zaczniecie wykonywanie swojego ogródka, pomyślcie, gdzie on stanie. Przygotujcie ziemię, kamienie, żwirek, Chrobotka reniferowego, kwiaty, sukulenty.

Dajcie się ponieść wyobraźni!

Zajrzyjcie na giełdę kwiatową, a jeśli jesteście śpiochami i lubicie pospać do południa, do sklepów ogrodniczych, większych kwiaciarni, hurtowni itp.

I najważniejsze – jeśli czegoś nie wiecie, nie jesteście pewni – pytajcie.

Nieprawdą jest to, że im większy słój tym więcej roślin.

Możecie mieć słój na 50l i wsadzić do niego jednego kaktusa, a malutki słoiczek wypełnić po brzegi suszonymi kwiatami.

Nie dajcie sobie wmówić, że Wasz ogródek jest zły, bo jeśli podoba się Wam, to, to jest najważniejsze.

 

            Teraz kilka słów o tym, jak wykonałam swój „szklany ogródek”.

 

  1. Przygotowałam swój słoik, wytarłam go mokrą szmatka, wysuszyłam.
  2. Ułożyłam w głowie plan szklanego ogródka, zapytałam sama siebie „Jak chcesz żeby on wyglądał?”
  3. Według tego, co sobie wymyśliłam ,,wsadziłam” do słoika wszystkie elementy.

yyy

Taki „szklany ogródek” jest naprawdę dobrą opcją dla każdego, kto kocha rośliny a nie ma czasu, miejsca na kwiaty cięte czy doniczkowe, ponieważ, jak wiadomo, trzeba im poświęcać dużo uwagi.

Mam nadzieję, że mój pomysł przypadł Wam do gustu, ucieszę się, jeśli przyślecie zdjęcia Waszych ogródków. Ciekawa jestem co wymyślicie 🙂

 

źródła- wszystkie zdjęcia pochodzą z mojej prywatnej kolekcji

 

Jola Malaga

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s