,,Wiosna, ach to Ty!”

      Wiosna przychodzi do nas w tym roku dwa razy. Po raz pierwszy 20 marca pojawia się ta astronomiczna, a dzień później kalendarzowa. Warto więc wykorzystać ten czas na wprowadzenie zmian i oczyszczenie atmosfery wokół siebie, bo wiosenne porządki to nie tylko tradycja.

17393129_1465551310145109_905805642_n

Dla większości z nas to doskonały czas na przeprowadzenie gruntownych porządków po zimie. I bardzo dobrze, bo jak twierdzą naukowcy ma to pozytywny wpływ na psychikę. Pozbywamy się zbędnych, zimowych elementów wystroju, a ciepłe ubrania odkładamy na dół szafy z nadzieją, że od teraz słupek rtęci pokazywał będzie znacznie wyższe temperatury. Marzec, a dokładniej pełnia przypadająca w tym miesiącu są także idealnym czasem na stworzenie mapy marzeń. Dzięki temu w łatwy sposób możemy określić swoje priorytety w trwającym roku. A podobno dzięki wyjątkowej  dacie i sprzyjającemu układowi prawdopodobieństwo ich powodzenia wzrasta.

By nowe obowiązki i zachodzące zmiany nas nie przytłoczyły warto podzielić je na konkretne kategorie. W sieci dostępne są gotowe listy dotyczące generalnych porządków w domu według podziału na pomieszczenia i śmiało można z nich skorzystać. Wówczas jednorazowo nie spadnie na nas natłok zadań, a jednocześnie nic nie zostanie pominięte. To idealny czas na rozpoczęcie wyzwań zarówno tych zawodowych jak i dotyczących naszego wyglądu. Na brzuchu odłożył się zbędny tłuszczyk lub pogorszeniu uległa kondycja? Włosy po zimie stały się nijakie? A może zwyczajnie brakuje Wam regularności w działaniu. Ja też to znam…  Nic jednak tak nie motywuje do zmian jak świeże powietrze i promienie słońca zaglądające do okien.

W związku z tą porą roku istnieje też sporo przesądów. Ciekawa jestem ile z nich znacie i czy w nie wierzycie? Podobno pierwszy wiosenny grzmot dobiegający od strony w  której znajduje się zbiornik wodny ( rzeka, jezioro) zwiastuje mokry rok, a pierwsza wiosenna burza- koniec mrozów. Parzysta liczba bocianów chodząca za pługiem podczas orki zapowiada urodzaj. Ptak ten sam w sobie jest symbolem nadchodzącego ciepła, a wokół niego krąży cała masa przesądów, które w zależności od rejonu Polski są różnie interpretowane. Obecna nazwa tej pory swoje początki ma w języku prasłowiańskim – vesna. Przyjmuje się także, że wiąże się z „was”- świecić lub „wes” – od przymiotnika wesoły.

  I właśnie chcąc nieco uprzyjemnić Wam ten okres zmian przygotowałam kilka motywujących  plakatów przygotowanych do druku – do pobrania :

https://drive.google.com/drive/folders/0B4DIDDhcSJhZaDdlNHBBOHMycWc
Mariola Mazur

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s