,,Kaktusy”

      Założę się, że słowo „kaktus” kojarzy Ci się ludźmi, którzy zapominają podlewać rośliny, lub właśnie z tym, że ich nie trzeba podlewać. Otóż nie ! W tym artykule chciałabym troszkę oswoić Cię z tymi intrygującymi roślinami i chociaż ogólnikowo zaznajomić z podstawowymi potrzebami tych roślin.

WP_20170218_11_48_24_Pro.jpg

Na początku, opowiem troszkę o pochodzeniu kaktusów, bo zapewne niewiele o tym wiesz. Kaktusy pochodzą z Ameryki. Doskonale przystosowały się do ubogich warunków atmosferycznych. Susza im niegroźna. Wywodzą się z rodziny Kaktusowatych; po łacinie (dla ambitnych) – Cactaceae Juss. Przyjęło się nazywanie ich po prostu kaktusami. Rodzina Cactaceae Juss. to rodzina sukulentów łodygowych należąca do rzędu goździkowców. Jest masa odmian, gatunków roślin, nie będę zanudzać liczbami, bo i tak ich nie zapamiętasz i zapewne niewiele Cię one interesują.

Więc do rzeczy.

Każdy kaktus to sukulent, a właściwie, są tylko jedną z grup sukulentów.

Jak Ci wiadomo, lub nie, doskonale przystosowały się one do życia w warunkach utrudnionego dostępu do wody.

Nauczyły się ją magazynować w swoich grubych liściach, dlatego też, sukulenty to kserofity.

Oprócz nazwy „sukulent”, możesz spotkać się z określeniem „rośliny gruboszowate”.

Możesz nie wiedzieć, że sukulentem jest np. Baobab Grandidiera.

Lecz o tym wspaniałym drzewie, napiszę osobny artykuł (od zawsze mnie intrygował).

Teraz już mniej więcej wiesz, skąd pochodzą kaktusy, że są to sukulenty i dużo wody im nie potrzeba. A to już coś, zawsze więcej niż na początku. Oczywiście to, że mają one masę kształtów, wiesz na pewno. Dzieli się je na kuliste, kolumnowe i walcowate. Te ostatnie są formą pośrednią dwóch pierwszych.

    Pędy kaktusów także są rozmaite. Mogą być rozgałęzione lub nie rozgałęzione, składać się z jednego albo wielu członów, wspinać się bądź zwisać, być wzniesione albo płożące się.
Kaktusy pokryte są cierniami czyli potocznie tzw. kolcami. Ciernie to przekształcone liście, ale mam nadzieję, że to wiesz z lekcji biologii czy przyrody. Gatunki tych roślin różnią się kształtem, grubością i kolorem cierni.  Rozmaite są również rozmiary.

   Poprzez swoją różnorodność doskonale wpasują się w każde wnętrze, niezależnie od tego w jakim stylu jest ono urządzone.

Teraz w kilku słowach o tym, co lubią kaktusy i jak je pielęgnować, by cieszyły oko.

SPOKOJNIE ! Zasad do zapamiętania jest niewiele.

 

  • Rośliny te uwielbiają słońce. Dlatego wybierz jak najbardziej nasłonecznione miejsce w pomieszczeniu i tam je ustaw, w cieniu nie zakwitną, a roślina wizualnie będzie wyglądać po prostu źle;
  • Ostrożnie z podlewaniem. Najwięcej wody potrzebują wiosną, podczas wzrostu, latem – mniej, a podczas upałów, minimalne ilości ! Jesienią ograniczamy podlewanie, zimą sporadycznie niektóre gatunki.

Ilość wody, zależy od kilku czynników

-wielkość doniczki;

-temperatury;

-wilgotności powietrza;

-etapu rozwoju rośliny;

-czasu, jaki upłynął od ostatniego podlewania;

  • Ziemia nie może być stale mokra, ALE nie może też być sucha na wiór cały rok.

Prawdą jest natomiast, że jeśli od czasu do czasu ziemię przesuszymy to nic się nie stanie, a wręcz roślina nam się odpłaci pięknym wyglądem. ALE od czasu do czasu, nie cały czas.

Wyjątkiem jest okres od września do kwietnia, gdy podlewania zaprzestajemy w ogóle ( tylko niektóre gatunki muszą być podlewane zimą, w Polsce mało spotykane, lecz nie zaszkodzi zapytać florysty);

  • W okresie spoczynku rośliny, należy zapewnić jej temperaturę między 12-15 stopni, jest to konieczne, by utrzymać roślinę w dobrej kondycji na następny rok. Trudno się to realizuje, ponieważ w naszym klimacie w tym okresie, każdy chce się ogrzać, więc podkręca grzejniki;
  • Jeśli chodzi o podłoże, sukulenty lubią przepuszczalne. Gotowe podłoża często jednak są za mało przepuszczalne, dlatego należy dodać do niego drugie tyle żwiru lub keramzytu i gruboziarnistego piasku;
  • Przesadzanie tylko wtedy gdy roślina ma ziemię całkowicie suchą ! A sadzimy je w suchym lub lekko wilgotnym podłożu i podlewamy po upływie kilku dni. Najlepiej przesadzać wiosną;
  • Intensywne nawożenie nie jest konieczne ze względu na to, że doskonale przystosowały się do ubogich w związki mineralne gleb. Istnieją specjalne nawozy do sukulentów.

 

Umiesz już zadbać o swojego kaktusa, a teraz parę słów o chorobach, które czyhają na Twoją roślinkę.

Jak każda roślina, kaktus może być atakowany przez różne szkodniki. Najczęstszym problemem są przeróżne gatunki wełnowców, które żerują w korzeniach jak i na pędach.

Przędziorka również nie można ignorować.

Choroby grzybowe także nie przechodzą obok sukulentów obojętnie.

Bardzo często rośliny nie da się uratować.

Można próbować różnych środków chemicznych. „Domowe” sposoby jak np., patyk z wilgotną watą na wełnowce, nie zadziała przez ciernie. Natomiast jeśli chodzi o kwitnienie, niektóre co roku, inne raz w życiu. Jedne kwitną już jako małe siewki, inne jako dorosłe, kilkuletnie rośliny. Jest to indywidualna sprawa każdego gatunku.

Na koniec, na rozluźnienie, parę ciekawostek :

  • Kaktusy najlepiej rosną w doniczkach nieco za ciasnych, więc nie martw się, jeśli masz za mały pojemnik, Twój kaktus będzie Ci wdzięczny;
  • Konieczny jest drenaż na dnie doniczki, czyli po prostu kilka (2/3) dziurki na dnie pojemnika, po to, by woda nie zalegała i nie powodowała gnicia korzeni;
  • Kaktusy najczęściej rozmnażają się przez sadzonki lub przez wysiew nasion. Inną metoda rozmnażania kaktusów jest szczepienieczęsto stosowane w celu uzyskania kaktusów o oryginalnych, odmiennych od naturalnych kształtach.

          Mam nadzieję, że artykuł okazał się pomocny, a temat wyczerpany.
Jola Malaga

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s