Muzeum historii fotografii – wystawa stała „Portret”

 

 

Wystawa stała „Portret” to nowa ekspozycja w Muzeum Historii Fotografii w Krakowie. Można ją oglądać już od 13 Maja przy ulicy Józefitów. Przedstawia ona historię dawnych portretów, ich specyfiki na przestrzeni dziejów aż do momentu współczesnych portretów tzw. selfie czy innych zdjęć pozowanych.

 

Wystawa była rozłożona na kilku salach , w których mogliśmy ujrzeć stare fotografie, sprzęt jakim  posługiwano się dawniej, a także różnorodne sposoby wykonywania zdjęć. Na początku poznaliśmy ciekawostki na temat starej fotografii, dowiedzieliśmy się fascynujących informacji o rekwizytach, jakich niegdyś używano np. kolumny, różne tła, meble, w tamtejszych czasach było to dość popularne, nawet jeśli jakiś atrybut nie pasował do całości zdjęcia (np. stolik w środku lasu). Usłyszeliśmy również o specjalnie dobranych strojach, (zazwyczaj bardzo odświętnych, gdyż fotografia wtedy była czymś zarówno nowym, jak i bardzo drogim, dlatego nie można było sobie na nią pozwolić na co dzień), wykreowanych pozach (jak np. dwóch żołnierzy trzymających się pod rękę – co nie jest ich naturalną pozą), a także o ciekawym zjawisku nazwanym „Niewidzialne matki” – Matki chciały mieć zdjęcie dziecka, ale takie, by dziecko znajdowało się samo na zdjęciu. Z racji tego, że dziecku trudno wytrzymać kilka minut bez ruchu, były fotografowane z matkami, lecz one zostawały albo zasłaniane kawałkiem materiału lub po wykonaniu zdjęcia fotograf robił retusz, usuwając je.

W kolejnej sali dowiedzieliśmy się o pewnym sprzęcie  tzw. „trzymanie głowy”. Miał on pomóc osobie fotografowanej utrzymać pozę, jaką zalecił fotograf. Ich zadaniem było utrzymanie głowy w odpowiedniej pozycji, co mogło być niewygodne. Owe  zdjęcia były bardziej wypozowane, sztuczne i najczęściej męczyły, gdyż osoba musiała pozostać kilka minut bez ruchu. W późniejszych czasach sposoby fotografii  zmieniły się. Modele mogli przybierać bardziej swobodne pozy i nawiązywała się więź między fotografowanym, a fotografem, można powiedzieć trochę o takim jakby uwodzeniu.

W pewnym momencie (w sumie aż do dziś) popularnym stało się robienie z zdjęć z misiem (osobą przebraną w kostium misia – takie zjawisko możemy napotkać najczęściej w Zakopanem) w różnych miejscach, zazwyczaj w górach, ale również nad morzem. Ponadto ujrzeliśmy wtedy jak były wykonywane zdjęcia starym aparatem, który wyglądał jak wielka skrzynia i był także ciemnią. Proces wykonywania zdjęcia, zajmował o wiele dłużej niż teraz, ale wtedy można było robić zdjęcia nie tylko w studiu fotograficznym, ale również w plenerze.

To sprawiło, że powstawały coraz to mniejsze, przenośne i łatwiejsze w obsłudze aparaty i w skutek następujących przemian doszło do fotografii amatorskiej. Takiej, której podejmujemy się sami, rodzinnej, na wakacjach itp. Nie są to profesjonalne zdjęcia, czasem niewyraźne, czasem coś lub ktoś wejdzie nam w kadr. Także dowiedzieliśmy się, że tzw. selfie powstało dzięki jednemu z aparatów, który został wyprodukowany z naszym teraźniejszym „kijkiem” do pomocy. Mieliśmy okazję poznać ewolucję aparatów, od tych starych, mało modnych i praktycznych aż do aparatów cyfrowych i telefonów komórkowych. Wspomniana została także fotografia erotyczna, która była dozwolona, lecz nie można jej mylić z pornografią.

Wyprawa po Muzeum  Fotografii okazała się ciekawą lekcją, która pokazała mi fotografię, a zwłaszcza portret pod innym kątem. Dzięki niej mogłam poznać portret na przestrzeni lat i zobaczyć jak się zmieniał. Wszystkich, którzy jeszcze nie widzieli tej wystawy, bardzo zachęcam do jej odwiedzenia, najlepiej z przewodnikiem (tak jak w moim przypadku), gdyż wtedy dowiecie się znacznie więcej i nie przejdziecie po wystawie bez kluczowej wiedzy.

 

Lena Ciepielak

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s